East of My Youth – East of my Youth EP

Dokładnie 13 stycznia ukazała się debiutancka epka East Of My Youth. To aż sześć energetycznych, electro-popowych piosenek, świetnie zaśpiewanych i wspaniale brzmiących. Na tę płytkę czekałem z nadzieją, którą początkiem 2016 roku rozbudziły nagrania dla KEXP. Grupa została też wybrana i zaproszona do nagrań wyprodukowanych przez Landsbankinn, promujących ubiegłoroczny festiwal Iceland Airwaves.

East Of My Youth to Herdís Stefánsdóttir Thelma Marín Jónsdóttir. Mieszkają i tworzą w Reykjaviku, choć grupa powstała w jednym z barów w Berlinie, gdzieś w 2014 roku. Później nawiązały też współpracę z Guðnim Einarssonem, współproducentem trzech utworów na płycie. Co ciekawe, wszyscy chodzili wcześniej do jednej szkoły średniej, ale wtedy jeszcze się nie znali. Ostatecznie po latach spotkali się, choć ich drogi prowadziły różnymi ścieżkami – Herdís studiuje kompozycję muzyki filmowej, a Thelma jest aktorką. To ich pierwszy poważny muzyczny projekt, pierwszy zespół, o którym zawsze marzyli. Dziewczyny pytane o nazwę odpowiadają krótko –

I was halfway across America, at the dividing line between the East of my youth and the West of my future.

― Jack Kerouac, On the Road

East Of My Youth jest pełną epka, w zasadzie nawet małą płytą, bo trwa ponad 23 minuty. Wszystkie utwory śpiewane są po angielsku, a każdy z powodzeniem może być grany w stacjach radiowych. To bardzo dopracowane i przemyślane kompozycje, melodie wpadają w ucho i zostają na dłużej. Epka brzmi wyśmienicie – w każdym aspekcie – wokale Thelmy są niezwykle czyste i, choć to drobna kobieta, bardzo mocne, pełne energii. Podobnie w warstwie muzycznej, ścieżki utworów są bogate i złożone, choć absolutnie nie ma w nich nic zbędnego. W zapowiedzi KEXP, Katy McCourt-Basham stwierdza nawet, że East Of My Youth są jak świetnie naoliwiona maszyna, w każdym detalu doskonale i płynnie współpracują. Rzeczywiście mam wrażenie, że grupa dobrze wie, jak powinna brzmieć ich muzyka. Ta epka nie jest poszukiwaniem, raczej spójną całością. Jej dopełnieniem jest utwór „Stronger” z delikatną partią fortepianu i refrenem pełnym emocji w głosie Thelmy. To jeden z najlepszych utworów na tym wydawnictwie, choć nie mniej interesujące są np. otwierający całość „Words”, klimatyczny „Sirens” czy promujący już wcześniej nadchodzącą epkę „Only Lover”, któremu towarzyszył też wideoklip. W dniu premiery epki ukazał się też nowy klip – Stronger, w reżyserii Erlendura Sveinssona.

Muszę przyznać, że to bardzo udany debiut. Choć na scenie elektronicznego popu Islandia ma wiele do zaoferowania, myślę, że grupa ma szansę wypłynąć na szersze wody. Z pewnością na to zasługują. Dodam jeszcze, że EOMY sami wydali swoją płytę (WEST OF MY FUTURE LTD.). W wersji cyfrowej dostępna jest w zasadzie na wszystkich platformach muzycznych od iTunes, przez Spotify po Google Music (cena to nieco ponad 8 zł). Wersję CD możecie zamówić poprzez fanpage grupy.

eomyEast of My Youth – East of my Youth EP

1. Words 3:43
2. Sirens 4:04
3. Mother (EP Version) 3:44
4. Only Lover (Remastered) 4:36
5. Stronger 3:57
6. You are the one (Adanowsky) [feat. Salka Sól] 3:25

13 stycznia 2017 – West Of My Future LTD.

 

https://www.facebook.com/eastofmyyouthreykjavik/

Written By
More from Bartek Wilk

CRYPTOCHROME – playdough VR 360°

To już piąty z utworów Cryptochrome, który zgodnie z założeniem zespołu ukazał...
Read More