Jóhann Jóhannsson – 50. rocznica urodzin

Jóhann Jóhannsson urodził się 19 września 1969 r. w Reykjavíku, zmarł 9 lutego 2018 r. w Berlinie. Dziś obchodziłby swoje 50 urodziny. W przypadku tego artysty nie waham się użyć takich określeń, jak wybitny, fantastyczny czy niepowtarzalny. Taki właśnie był. Jego kompozycje – zarówno te, stworzone do obrazów filmowych, jak i powstałe z myślą o własnych albumach, do dziś wywołują dreszcze.

Niezaprzeczalny i przeogromny był jego wkład w fundamenty islandzkiej muzyki elektronicznej i filmowej. Był współtwórcą legendarnego zespołu Apparat Organ Quartet a także kolektywu/wytwórni Kitchen Motors. Pamiętać go będę jako człowieka niezwykle skromnego. Przed oczami wciąż mam widok Jóhannssona w czarnym płaszczu, z aktówką, wychodzącego wolnym krokiem z hali ICE w Krakowie tuż po swoim koncercie. Przez nikogo niezatrzymywany. Może nawet nierozpoznany. Jakby wtopił się w tłum ludzi, którzy chwilę wcześniej burzą oklasków nagradzali jego Mszę Dronową.

Śmierć Jóhannssona była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. W przypadku tego artysty nie da się powiedzieć, że odszedł niedoceniony. Nagrody, które zdobywał – on sam, jak i filmy, do których muzykę tworzył (pierwszy islandzki laureat Złotego Globu, liczne nominacje do Oscara) – są dowodem wielkiego uznania. Niezwykle żywa jest też pamięć o Jóhannssonie, podtrzymywana przez jego przyjaciół (m.in. 12 Tónar), ale także przez rodzinę i współpracowników. Ich staraniem powołano The Jóhann Jóhannsson Foundation.

Bardzo cenił pracę nad solowymi albumami. Ta autorska, nieskrępowana twórczość dawała mu możliwość opowiadania własnych historii, nie mniej ciekawych, niż te filmowe. Wśród jego solowych płyt są: Englabörn (2002), Virðulegu Forsetar (2004), IBM 1401, a User’s Manual (2006) – nasza recenzja, Fordlândia (2008) i Orphée (2016). To jednak z muzyką filmową Jóhannsson jest dziś kojarzony najbardziej. Stworzył ścieżki dźwiękowe do ponad 40 filmów (fabularnych, krótkometrażowych, dokumentów i do spektakli teatralnych). Za tę twórczość był wielokrotnie nagradzany. Zdobył m.in. Złoty Glob za muzykę do Teorii Wszystkiego oraz nagrodę EDDA za muzykę do netflixowego serialu Trapped. Nagrywał też wspólne albumy z przyjaciółmi, m.in. z Hildur Guðnadóttir.

Artysta kilkakrotnie występował też w Polsce. Między innymi w Krakowie, podczas 13 edycji Sacrum Profanum, gdzie odbyło się drugie na świecie (po Nowym Jorku) wykonanie Mszy Dronowej z jego udziałem.

Rok po śmierci artysty, wytwórnia Deutsche Grammophon/UMe wydała retrospektywny zbiór jego albumów. Wydanie deluxe opatrzone zostało twardą oprawą. Znalazły się tam: Virðulegu Forsetar, Dis, And in the Endless Pause There Came the Sound of Bees, The Miner’s Hymns, Copenhagen Dreams, Free The Mind i White Black Boy (Unreleased). Koncerty upamiętniające postać Jóhanssona odbyły się w wielu miastach na świecie od Reykjaviku po Katowice. Kolejny odbędzie się już za dwa dni w Hallgrímskirkja…

http://johannjohannsson.com/

Written By
More from Bartek Wilk

Ólafur Arnalds, Alice Sara Ott – „Reminiscence”

Ólafur Arnalds, Alice Sara Ott – „Reminiscence” z nadchodzącego albumu The Chopin...
Read More