Orri Páll Dýrason o nowej płycie Sigur Rós

Z wielką radością przeczytałem wczorajszy wywiad, którego perkusista Sigur Rós, Orri Páll Dýrason udzielił Davidowi Pollockowi z The List. Orri potwierdza domysły, które pojawiały się już od pewnego czasu. Kolejna płyta grupy powstaje i to już od dawna. Ostatnie koncerty Sigur Rós, podczas których zespół gra nowe utwory, są okazją do sprawdzenia jak materiał zabrzmi na żywo, dają też szansę na wypróbowanie nowych pomysłów.

Jak twierdzi Orri, poprzedni album grupy (Kveikur) był mroczny, natomiast to, nad czym obecnie pracują jest jakby weselsze. Utwory powstawały też w inny sposób niż te z ostatniej płyty. Ich atmosfera unosi się wokół zespołu, a panowie mieli też dużo więcej czasu na ich dopracowanie (nawet dwa lata). Jak już wiadomo, część utworów została ukończona, ale grupa znów zbierze się na sesji nagraniowej, podczas której muzycy będą pracować nad kolejnymi. Sami są ciekawi, co z tego wyniknie.

Jak mówi Orri we wspomnianym wywiadzie, zmiany w muzyce zachodzą też dzięki nowemu sprzętowi i instrumentom. W pewnym sensie granie na tym samym sprzęcie ogranicza brzmienie, sprawia, że jest ono wciąż takie samo. Tymczasem nowe instrumenty mogą wnieść dużo świeżości. Dýrason wspomina swój ostatni zakup – saksofon midi – i choć nigdy nie uczył się grać na takim instrumencie był zaskoczony efektami, jakie dzięki niemu udaje się uzyskać. Od czasu odejścia Kjartana Sveinssona dodatkowi muzycy wspierali grupę podczas koncertów, ale teraz zespół występuje już we własnym, w ścisłym składzie. Dla Orriego oznaczało to konieczność poszerzenia instrumentarium, nauczył się choćby grać na pianinie.

Orri mówił też o współpracy z producentem Johnem Congletonem (St. Vincent, The War On Drugs, Franz Ferdinand). Jak ujawnił – końcowa sesja nagraniowa planowana jest w okolicach lutego, co daje szanse na przygotowanie nowego materiału do wydania w lecie 2018.

Źródło: The List

Tymczasem zespół ogłosił line-up własnego muzycznego festiwalu, który odbędzie się końcem grudnia w Reykjaviku. Wystąpią na nim – poza Sigur Rós – przyjaciele i artyści, z którymi grupa współpracowała. Na największej scenie Harpy pojawią się zatem:

Julianna Barwick
Jarvis Cocker
Dan Deacon
Hugar
JFDR
Kevin Shields
Sin Fang, Sóley and Örvar Smárason
Stars of the Lid

A to i tak nie koniec niespodzianek…

https://nordurognidur.is/