Sunna – Hero Slave

Hero Slave – taki tytuł nosi singiel i klip, który właśnie wydała Sunna. To jej debiutanckie wydawnictwo w nowej, solowej postaci, bo artystka ma przecież za sobą kawał muzycznej historii związanej z Bloodgroup.

Po trzech niesamowitych solowych występach na tegorocznym Iceland Airwaves Sunna powraca – tym razem z własną muzyką. Jest trochę psychodelicznie i industrialnie. A klip – wbrew nadchodzącej zimie – jest powrotem do cieplejszych i jaśniejszych dni. Sunna mieszka teraz w Lozannie, gdzie studiuje sztuki plastyczne i właśnie tam, w Szwajcarii powstał obraz do Hero Slave. Przy jego powstaniu artystka współpracowała ze swoją przyjaciółką – fotografką Sentą Simond i z Guðmundurem Úlfarssonem, grafikiem i muzykiem.

„Spacerowałyśmy po lesie w strasznym upale. Trzymała kamerę a ja miałam na sobie wielki biały płaszcz. Nic dziwnego, że zakończyłyśmy filmowanie i wskoczyłyśmy do jeziora Bienne żeby się ochłodzić.”

Utwór Hero Slave powstał, gdy Sunna odpoczywała od pracowni artystycznej. Słowa są dziwną mieszanką snów, rzeczywistości i dziecięcych wspomnień. Jak wspomina artystka „byłam na przyjęciu, na którym głównym tematem była butelka zawierająca tajemniczy płyn. W końcu otworzyliśmy butelkę. Tamtej nocy mój pies uratował moje życie od tego, cokolwiek było w tej butelce, stąd tytuł – Hero Slave”.

Sunna zapowiada kolejne nagrania w postaci singli, nim zdecyduje się zająć pełną płytą.

http://ssuunnaa.com
https://www.facebook.com/sunnaissunna
https://soundcloud.com/ssuunnaa