Muck w Krakowie

W 2012 roku przeżyłam trzy koncerty, wobec których nie wiedziałam, jakie mieć oczekiwania, a bardzo mnie zaskoczyły. Każdy z nich był właściwie totalnie z innej beczki. Ostatni z nich odbył się w październiku. Dokładniej – 25 października w Krakowie. Zespół Muck wraz z trzema pozostałymi kapelami z Kanady, Węgier i Danii, które występowały tamtego wieczora w Kawiarni Naukowej na zaproszenie Blindman Melodies, wystawił mnie na niemałą próbę dźwięku. Przeżyłam!

You can read English version of this article. Click here.

Hardcore punk w wykonaniu Muck pokazywał mi się to tu, to tam od początku roku, czyli właściwie od momentu wydania debiutanckiego krążka długogrającego kapeli pt. Slaves. Chłopaki grają razem od 2007 roku, ale by sięgnąć głębiej zmobilizowałam dopiero przy okazji europejskiej trasy koncertowej Islandczyków, podczas której jednym z przystanków był Kraków. Nareszcie szykowało się coś z o wiele mocniejszym uderzeniem niż delikatne plumkania na gitarze akustycznej czy pląsy przy tłustych beatach.

Czwartkowy wieczór 25 października zastał mnie w nowym lokum Kawiarni Naukowej w piwnicy przy Szerokiej 10. Byliście kiedyś na koncercie, gdzie zespół grał w sali ze studnią? Mnie zdarzyło się to pierwszy raz. Do tego pomieszczenie było całkiem małe albo natężenie dźwięku bardzo wysokie… bądź jedno i drugie naraz. Przyznać muszę, że przeżyłam swego rodzaju szok. Widziałam już wcześniej, co panowie z Muck potrafią wyczyniać na przykładzie występu na Aldrei Fór Ég Suður, ale… to nie ludzie – na scenie to są bestie. Potrafią nieźle przyłożyć. W całym tym gradobiciu decybeli statyw z mikrofonem ze trzy razy lądował na ziemi, przy czym raz postanowił się zemścić – Kalli otrzymał na pamiątkę pieczątkę na czole. Ten koncert był jak spotkanie twarzą w twarz z wściekłą Godzillą. Przeżyłam spotkanie z potworem! Z jakim skutkiem? Cały następny tydzień chodziłam nucąc Mother i mimowolnie ćwicząc mięśnie karku.

Czy Muck wrócą do Polski? Wierzę, że tak, bo jak sami przyznali po koncercie – to był jeden z ich najlepszych występów podczas październikowej trasy. Przed koncertem zespół znalazł chwilę czasu, by specjalnie dla Czytelników naszej strony podzielić się historiami o dotychczasowych dokonaniach, planach na przyszłość, a także przemyśleniami na temat islandzkiej sceny muzycznej. Zapraszamy do oglądania!

Do posłuchania nowe dzieło MuckImaginary 7″

Written By
More from úlfurinn

Árstíðir na pierwszym koncercie w Polsce

Sekstet wokalno-instrumentalny – tak w telegraficznym skrócie określić można Árstíðir. Dopóki się...
Read More

Dodaj komentarz