Elin Ey – Gone EP

Gone to zbiór 5 nowych utworów Elin Ey, wydanych w formie cyfrowej EPki. Brzmieniowo album łączy nowoczesną elektronikę z popem. Jednak to, co na tej płycie najważniejsze, to niezwykły głos Elin i melancholijny, nieco mroczny klimat jaki tworzy. W powstaniu albumu artystkę wspomogła rodzina – brat Eyþór Ingi i ojciec Eyþór Gunnarsson. W jednym z utworów gościnnie zagrał też Ásgeir Trausti.

Bardzo mnie ucieszyła informacja o nowej EPce Elin Ey. Zgodnie z zapowiedzią materiał zatytułowany „Gone” pojawił się w sieci 10 stycznia. Płyta zawiera 5 utworów zaśpiewanych po angielsku z charakterystyczną dla Elin, dużą dawką melancholii. EPka powstała przy znacznym wsparciu rodziny. Za produkcję odpowiedzialny był brat artystki – Eyþór Ingi (Bleache), tata – Eyþór Gunnarsson wspomógł Elin m.in. grą na fortepianie, oparciem i pomocą służyła także siostra – Elísabet (Sísý Ey). Materiał zmiksował Friðfinnur ‚Oculus’ Sigurðsson, który współpracował m.in. z Vök, Samaris czy Teiturem Magnússonem. Z kolei w utworze „Lonelier” gościnnie na keyboardzie zagrał Ásgeir Trausti, a w jego nagraniu pomagał Kristinn Jónsson.

„Gone” nie ma nic wspólnego z folkiem czy tradycyjnym songwritingiem, z którym kiedyś Elin była kojarzona. To album, który ociera się bardziej o brzmienia dark-popowe, albo raczej stanowi mieszankę nowoczesnej elektroniki, popu i r’n’b. Zresztą taką drogę Elin obrała już jakiś czas temu. Pojawiające się od 2018 roku single utrzymane były w podobnym klimacie. Niezmiennie też, nad muzyczną całością dominuje, charakterystyczny i intrygujący głos Elin.

Posłuchaj Elin Ey – ‚Gone’ na SPOTIFY

Podsumowanie
Data
Album
Elin Ey - Gone
Ocena
41star1star1star1stargray
Written By
More from Bartek Wilk

Sigur Rós ogłaszają jesienną trasę koncertową – będzie nowa płyta?

Nie wiemy jeszcze czy i kiedy pojawi się ósmy pełny album Sigur...
Read More