W gąszczu klipów

Ostatnimi czasy niebanalną rolę odgrywają w muzyce islandzkiej teledyski. Zostały już rozstrzygnięte dwa konkursy na wideoklip – zarówno ten rozpisany przez Sigur Rós, jak i jego mniejszy brat w wykonaniu Árstíðir, o którym kilka słów za chwilę. Do tego od początku października światło dzienne ujrzały dwa kolejne teledyski. Pierwszy z nich to wspomniany już wczoraj nowy klip do piosenki zespołu Oyama. Drugim interesującym obrazem jest nowe dziecko Mániego M. Sigfússona do muzyki… Pojke.

Skład Oyama nie gra ze sobą jeszcze oficjalnie nawet pół roku. Nie stoi to jednak na przeszkodzie, aby ta piątka muzyków uznanych już na reykjavickiej scenie wystąpiła już na tegorocznej edycji festiwalu Iceland Airwaves. Magazyn Reykjavík Grapevine donosi, że są jednym z siedmiu zespołów, które koniecznie trzeba zobaczyć w tym roku na scenie podczas pierwszego weekendu listopada. Doczekali się nawet swojego wysłannika na okładce tejże gazety. Jest nim kot Tobbi (w towarzystwie Sóley – jak by nie patrzeć, nie można jej pominąć). Gwiazda nowego teledysku do Shade. Właścicielom chyba należą się gratulacje, czyż nie?

Twitter

Drugą propozycją na rozruszanie zastanych kości jest Pojke. Nazwa całkiem nowa, wzmianki o niej pojawiły się dość niedawno, za to ukrywa się pod nią… Sindri Már Sigfússon. Tak, ten sam człowiek od Seabear i Sin Fang. Tym razem częstuje nas radosnymi tanecznymi dźwiękami podrywającymi do pląsów w rytm She moves through the air. Okraszony kontrastującym z energią muzyki i w pewien sposób charakterystycznym dla autora, Mániego M. Sigfússona, teledyskiem.

Dotychczasowych dzieł Pojke można posłuchać na profilu Soundcloud, skąd można je także przygarnać do siebie ;)

A na koniec słów kilka o rozstrzygnięciu konkursu na klip dla Árstíðir. Wszystkie nadesłane prace zrobiły wrażenie na zespole, w związku z czym członkowie czują się zaszczyceni, że tak kreatywni pasjonaci słuchają ich muzyki.
Najbardziej docenionym przez publiczność okazał się poruszający i poetycki wideoklip do piosenki Hvar, autorstwa Natalyi Latishevy.

Wybór zespołu nie był łatwy i bezbolesny. Tym jednym jedynym obrazem okazał się teledysk Alexandra Sedyha do utworu Lost In You. Werdykt został poparty komentarzem, iż zespół wciąż zakochuje się na nowo w tej pracy z powodu jej prostoty, piękna i wysmakowanego użycia symboliki. Teledysk odbija echem temat przewodni utworu w sposób twórczy z wykorzystaniem przepaski na oczy jako metafory miłości i tęsknoty.

Wszystkie propozycje konkursowe obejrzeć można także tutaj.

Árstíðir

Written By
More from úlfurinn

Dodaj komentarz