Aktualności

Najnowsze informacje na temat artystów i zespołów z Islandii, newsy, wywiady, zapowiedzi albumów i koncertów! Muzyka islandzka po polsku!

The Ghost Choir (recenzja albumu)

by

The Ghost Choir to płyta po stokroć mroczna. Śmiem nawet twierdzić, że to najmroczniejsza mieszanka jazzu, krautrocka i elektroniki, jaka kiedykolwiek pojawiła się na Islandii. Do tego zagrana w całości na żywo przez niesamowitą piątkę artystów. Efektem tego przedziwnego połączenia jest porywająca, hipnotyzująca muzyka, oparta na improwizacji, niesamowitym smaku i warsztacie. Czysta (a raczej mroczna) przyjemność!

Birkir Gislason – Brimbrot (recenzja)

by

Niewielu znam artystów (a do wtorku nie znałem chyba żadnego), którzy poświęciliby płytę nie temu co na Islandii, a temu co wokół niej. Mowa o Oceanie Atlantyckim, którego wody otaczają Wyspę od południa i zachodu. Brimbrot – album wydany w ubiegły wtorek przez Birkira Gislasona jest hołdem dla wszystkiego, co związane z oceanem. To płyta, której bardzo mocną stroną są kompozycje, ale także brzmienie i klimat. Saamowie potrafią opisać śnieg sześćdziesięcioma określeniami. A jak to jest z oceanem? Kiedy spędza się życie obok tego żywiołu, dzieli się z nim dni i noce, można go nie tylko zobaczyć ale i poczuć. Można opisać słowami i dźwiękami, w końcu też można poświęcić mu album.

Premiera: Veronique Vaka – Gætni (wideo)

by

Mamy dziś ogromny zaszczyt przedstawić eksluzywną i fantastyczną premierę! To klip do utworu Gætni Veronique Vaka, zapowiadający niezwykłą rocznicę. Gætni pochodzi bowiem z płyty Erlendis, która ukazała się 5 lat temu w wersji cyfrowej, jako pierwsze wydawnictwo wytwórni Moderna Records. Dla uczczenia tego wydarzenia, już za kilka dni – 31 stycznia, album Erlendis wydany zostanie w wersji fizycznej, z nową szatą graficzną. A już dziś, tylko na Muzykaislandzka zobaczyć możecie wideo, które wyreżyserowała fantastyczna Samantha Shay!

Elin Ey – Gone EP

by

Gone to zbiór 5 nowych utworów Elin Ey, wydanych w formie cyfrowej EPki. Brzmieniowo album łączy nowoczesną elektronikę z popem. Jednak to, co na tej płycie najważniejsze, to niezwykły głos Elin i melancholijny, nieco mroczny klimat jaki tworzy. W powstaniu albumu artystkę wspomogła rodzina – brat Eyþór Ingi i ojciec Eyþór Gunnarsson. W jednym z utworów gościnnie zagrał też Ásgeir Trausti.